Na scenie rodzi się rewolucja. Zwierzęta przejmują władzę. Na chwilę wszystko wydaje się możliwe.
[...] Rewolucja wyostrza napięcie między tym, co ludzkie, a tym, co zwierzęce. Władza szybko ulega degeneracji. Zamiast sprawiedliwości pojawiają się kontrola i przemoc. Adaptacja Piotra Fronia – mimo redukcji części postaci i wątków – zachowuje wielowymiarowość Orwellowskiej opowieści.
To także historia reakcji jednostek na zmianę. [...]
Szczególnie mocno wybrzmiewa tu temat starości i zużycia.
Źródło: strona internetowa teatru
Recenzja: